Zrozumieć Introwertyka #1 – pięć faktów o osobowościach introwertycznych i ekstrawertycznych

2067348141_93cf3a2766_b

Jednym z bardziej niezbadanych fenomenów relacji międzyludzkich jest zjawisko współwystępowania dwóch diametralnie różnych typów osobowości w populacji ludzi. Wzajemne niezrozumienie ekstrawertyków i introwertyków prowadzi do wielu nieporozumień, czasem nawet przybierających formę konfliktu. Ponieważ współczesna kultura nieco bardziej wspiera postawy ekstrawertyczne, poczucie niezrozumienia tyczy się przede wszystkim introwertyków. W pierwszej części planowanego cyklu blogowych notek chciałbym przyjrzeć się ogólnie zrozumieniu tego czym jest introwersja i z czego wynikają tak radykalne różnice pomiędzy tymi modelowymi typami osobowości.

1. Czym jest introwersja?

Introwersja to wbrew powszechnej opinii nie jest kwestia wstrętu do ludzi. To też nie umiłowanie samotności. Tak naprawdę introwersja w znaczeniu w jakim wprowadził je Jung to typ charakteru cechujący się większą podatnością na bodźce zewnętrzne. Zwykle przeciwstawiana jest ekstrawersji, co ogólnie scharakteryzować można jako dwa przeciwległe bieguny. I tak o ile ekstrawertyk dobrze bawi się przy głośnej muzyce o tyle introwertyk preferuje ciszę. O ile introwertyka cechuje powściągliwość w okazywaniu emocji, które przeżywa przede wszystkim we własnym wnętrzu (zapewne i Ty kojarzysz ludzi, którzy nie dają poznać po sobie, że są wkurzeni, choć wewnątrz wrze) o tyle ekstrawertyka cechuje silna ekspresja emocjonalna (w omawianym przykładzie są to ludzie, którzy gdy są zdenerwowani dużo krzyczą, wykonują nerwowe ruchy itp, słowem reagują dość wybuchowo). Aktualne wyniki badań sugerują, że osobowość introwertyczną (podobnie zresztą jak i ekstrawertyczną) warunkują geny przekazane przez rodziców (dzieci introwertyków z dużym prawdopodobieństwem  będą introwertykami a dzieci ekstrawertyków raczej też tak jak rodzice ekstrawertykami).

2. Introwertycy skupiają się na sobie

Jest to stwierdzenie równie prawdziwe co fałszywe. Z jednej strony tak, introwe17185070790_007a34bdf5_hrtycy silnie skupiają się na swoich przeżyciach wewnętrznych, z drugiej strony wcale nie implikuje to egoizmu, choć oczywiście pozory mogą na to wskazywać. Przede wszystkim introwertycy zdecydowanie lepiej rozumieją otaczający ich świat. Docierają do faktycznego sedna spraw podczas, gdy ekstrawertycy poznają świat pobieżnie. Widać, choć może trafniejsze będzie stwierdzenie, że intuicyjnie czuć to gdy przychodzi się zmierzyć z problemami naszego rozmówcy. Ekstrawertykowi dużo ciężej jest zrozumieć pewne problemy, ponieważ nie potrafi wnikliwie przeanalizować stanu psychicznego rozmówcy. Introwertyk niejako intuicyjnie stara się zrozumieć co siedzi we wnętrzu drugiego człowieka. Dlatego też są to cenni przyjaciele, którzy doskonale potrafią słuchać i doradzać. Ekstrawertycy natomiast dużo lepiej radzą sobie w tych sferach, gdzie liczy się przebojowość, robienie medialnego show.

3. Introwertycy nie są aspołeczni

Ekstrawertycy mają zdecydowanie więcej znajomych niż introwertycy. Jednak wcale nie oznacza to, że introwertycy są aspołeczni. Bowiem to oni nawiązują dużo głębsze relacje z otaczającymi ich ludźmi. Postaram się pokazać to na prostym przykładzie. Na początek wyobraźmy sobie hipotetyczny przykład dwóch ludzi, którzy spędzają tyle samo czasu ze znajomymi.

Introwertyk cały ten czas przeznaczy na stworzenie wąskiego grona bliskich przyjaciół, którym będzie w stanie powiedzieć naprawdę dużo o sobie. Relacja cechować się będzie dużą intensywnością, rozumianą jako częstotliwość i długość spotkań. Ma to oczywiście swoje konsekwencje – ograniczona liczba znajomych prowadzi do tego, że czasem introwertyk może mieć problem ze znalezieniem kogoś, kto dysponuje czasem na spotkanie właśnie wtedy kiedy on. Jeśli natomiast już do tego spotkania dojdzie będzie ono dużo bardziej barwne i bogate. Co do zasady nie będzie problemu, że ktoś nie bawi się dobrze w danym towarzystwie, bowiem introwertycy dobierają znajomych według dość rygorystycznych kryteriów i cechuje ich silna tendencja do ugodowości i kompromisów. Introwertycy gdy już raz zaakceptują kogoś jako swojego przyjaciela to popchną tę znajomość na bardzo głęboki poziom.

Z kolei ekstrawertycy nie będą mieli problemu z tym, żeby się z kimś spotkać, natomiast często spotkania nie będą dla nich satysfakcjonujące. Może okazać się, że w trakcie spotkania pojawią się silne różnice zdań, co nie raz nie dwa zakończy się po prostu zmianą otoczenia. Może ona oczywiście mieć mniej lub bardziej radykalny charakter (nie koniecznie musi to od razu oznaczać zerwanie znajomości, czasem może wyrażać się po prostu taktownym przejściem do innej grupki osób). Właśnie dlatego tak ważne dla ekstrawertyków jest otaczanie się licznym gronem osób, z którymi nawiązują stosunkowo luźne relacje. Daje im to łatwość i swobodę w zmienianiu otoczenia. Skutkiem zawarcia znajomości z ekstrawertykiem jest to, że często będzie on miał dla Ciebie relatywnie mniej czasu, który wszak musi dzielić pomiędzy liczne grono swoich znajomych.

Gwoli podsumowania tego wywodu na temat relacji międzyludzkich introwertyków i ekstrawertyków podam obrazowy przykład jak będzie wyglądała dobra impreza zorganizowana przez każdego z nich:

  • Introwertyk: Zrobi małe kameralne spotkanie w wąskim gronie osób najchętniej u siebie w15659563819_11dcd67e60_h domu, czy też na działce. Zaprosi wyselekcjonowane grono najbliższych przyjaciół, muzyka będzie cichsza niż w przypadku ekstrawertyka, dzięki czemu ważnym elementem spotkania stanie się rozmowa. Dla introwertyka kontakt z drugim człowiekiem jest tym, co pożytkuje wewnętrzną energię, swego rodzaju wysiłkiem, który musi wykonać. Gry planszowe czy inne spokojne rozrywki? Jak najbardziej tak. Poznawanie przygodnie poznanych ludzi i wspólna zabawa poza domem – raczej nie.
  • Ekstrawertyk: Od spokojnej introwertycznej domówki zdecydowanie bardziej będzie wolał wyjście na miasto, na przykład do klubu. To tam czuje się w swoim żywiole. Głośna muzyka, liczne grono nieznanych osób wokoło to właśnie to czego potrzebuje by cieszyć się życiem. Dla ekstrawertyka kontakt z ludźmi jest bowiem źródłem energii. Gry planszowe czy inne spokojne rozrywki? Nie dziękuję – nudne. Poznawanie przygodnie poznanych ludzi i wspólna zabawa poza domem – jak najbardziej tak.

4. Introwertycy mają dużo do powiedzenia…

… tylko tego nie robią. To, że introwertycy to osoby ciche jest faktem. Nie wynika to jednak w żadnej mierze, z tego, że introwertycy to osoby głupie (merytorycznie nie umiejące się wypowiedzieć na dany temat), czy bardzo nieśmiałe (psychicznie niezdolne do wyrażenia swojego zdania). To osoby, które po prostu wychodzą z założenia, że „milczenie jest złotem”. Introwertycy ze względu na swoją osobowość nie czują potrzeby odzywania się. Zadowalające jest dla nich kontemplowanie otoczenia w milczeniu, bez zbędnego gadania. Błędem jest jednak uznawanie tego za symptom choroby, nieśmiałości czy co gorsza głupoty. To mniej więcej jak zakładanie, że ktoś kto odmawia picia alkoholu „bo nie ma ochoty” jest byłym alkoholikiem – nonsens, bo spokojnie można wymyślić bez większego problemu kilkadziesiąt innych powodów.

5. Wielcy ludzie to zarówno introwertycy jak i ekstrawertycy

Istnieje stereotypowa tendencja do uznawania, że to ekstrawertycy odnoszą sukcesy – w końcu należą do nich tak wybitne postaci jak: Juliusz Cezar, Napoleon, Rihana, Muhammad Ali, Arnold Schwarzenneger, Steve Jobs czy Rowan Atkinson. Nic bardziej mylnego. Introwertycy podobnie jak ekstrawertycy odnoszą sukcesy. Do znanych introwertyków zaliczyć można Alberta Einsteina, Baracka Obamę, Toma Hanksa, Emmę Watson, Mohandasa Ghandiego, Billa Gatesa,  czy J. K. Rowling. Tak więc typ osobowości w żadnej mierze nie decyduje o tym, kto odniesie sukces, a kto nie.

Oczywiście zapewne nikt z nas nie jest stuprocentowym introwertykiem czy ekstrawertykiem. Łączymy w sobie cechy obu jednak, jedne górują nad drugimi, stąd też spokojnie możemy mówić o sobie jako o ekstrawertyku/introwertyku nawet jeśli część opisu do nas nie przystaje. Myślę, że warto zastanowić się nad swoją osobowością w tym kontekście choć przez chwilę i odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie – jestem intro czy ekstrawertykiem. Z radością też usłyszę o innych znanych introwertykach, czy ekstrawertykach, którzy was zainteresowali.

Miłego popołudnia,

WS

P. S. Autorem wszystkich wykorzystanych zdjęć jest Luis Montemayor – dzięki Luis!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s